|
Spice World Film
reż. Bob Spiers
produkcja: Wielka Brytania, Listopad 1998, Fragile Films
czas trwania: 01:25:00
nośnik: VHS, PAL
dystrybucja: IMP Home Video
Spice World Film jest kroniką bardzo pracowitego tygodnia z życia
fenomenalnego zespołu muzycznego Spice Girls. Obserwujemy dziewczyny w
czasie gorących dni wypełnionych występami, próbami, sesjami
nagraniowymi I zdjęciowymi, konferencjami prasowymi i wywiadami.
Wszystko w okresie poprzedzającym ich pierwszy koncert na żywo w jednej
z najbardziej prestiżowych sal Londynu: Royal Albert Hall.
Spiceworld film pełen muzyki, dynamizmu i śmiechu to jedyna okazja
do poznania prawdziwych Spice Girls - dziewczyny kryjących się pod
pseudonimami Baby, Posh, Scary, Sporty i Ginger. Obok dziewczyn w
filmie pojawiają się takie gwiazdy jak Bob Geldof, Elton John, Elvis
Costello, Roger Moore, Richard E.Grant, Meat Loaf. Ścieżka dźwiękowa
Spiceworld film zawiera największe przeboje Spice Girls: "Say You'll
Be There", "Stop", "Spice Up Your Life", "Too
Much", Viva Forever" i wiele innych.
Victoria, wyrafinowana, trochę nieśmiała, zmienia
nieco własny wizerunek udając, że myśli wyłącznie o strojach.
To dziewczyna z klasą - prawdziwa Gucci Girl - uwielbiająca dowcipy
opowiadane z kamienną miną.
O ROLI
‘Moim zdaniem postać, którą gram w filmie, jest bardzo do mnie
podobna. Uchodzę za osobę o zmiennych nastrojach, pozbawioną wyraźnej
osobowości. W filmie ujawniam więcej niż zazwyczaj. Postać jest może
lekko przerysowana, ale mam tam kilka dobrych kwestii, które są rzeczywiście
w moim stylu - mam kostyczne, nieco abstrakcyjne poczucie humoru.
Znamy dobrze autora, który dostrzegł akurat tę moją cechę, więc rola
została napisana dla mnie przez niego, ale w miarę kręcenia kolejnych
scen same miałyśmy wiele różnych pomysłów i oddałam też sporo
siebie’.
SCENARIUSZ
Kim Fuller, autor scenariusza: 'Usiłowałem w pewien sposób
rozbudować indywidualności dziewczyn. Na przykład Victoria nieustannie
mów o ciuchach i wpadłem na podawanie tego w tonie lekkiej
autoironii. W rzeczywistym życiu Victoria istotnie posługuje się często
autokpiną. W gruncie rzeczy nie jest tępą lalką-modnisią i sama o tym
dobrze wie. Po prostu, kiedy inne dziewczyny rozmawiają w filmie o
czymkolwiek, jej komentarz wiąże się z modą i strojami. Tak więc w
pewnym momencie Dziewczyny opisują Cliffordowi (managerowi grupy)
spotkanych kosmitów, opowiadając, jacy byli zieloni i puszyści, a
Victoria dorzuca: 'I mieli na sobie takie liche, tanie paletka!"
SPICE BUS
Spice Bus jest piętrowym autobusem przebudowanym i pomalowanym na
kolory flagi brytyjskiej. Przypomina trochę tradis doktora Who - znacznie
obszerniejszy w środku, niż można by się spodziewać, wyłożony
luksusowym dywanem, z pięcioma oddzielnymi częściami na dolnym
poziomie, a każda z części została urządzona zgodnie z upodobaniami
jej właścicielki.
Pokój Victorii odznacza się chłodną elegancją, jak z ‘Vogue’,
z rzędami wieszaków zapełnionych kosztownymi strojami (głównie
‘małe czarne’ od Gucci’ego). Tutaj Elegantka planuje swoją
garderobę i pogrąża się w wypełnionych kreacjami
marzeniach.
‘Lubię być dobrze ubrana i uwielbiam się stroić. Moje ulubione
sklepy to Prada i Gucci - jakże by inaczej?’
Prowadzony przez Frankie'go (Meat Loaf) Spice Bus wozi Dziewczyny z prób
na konferecje prasowe, sesje zdjęciowe, studia nagrań i przyjęcia. W którymś
momencie za kierownicą Spice Bus wsiada Victoria i dociskając pedał
gazu przelatuje jak burza po ulicach Londynu. Kiedy zbliża się do Tower
Bridge, ten zaczyna się podnosić. Uda jej się przejechać?
'W rzeczywistości prowadzę również w ten sposób - czyli jak pomylona.
Pewnego razu zostałam zatrzymana przez policję za jazdę z niedozwoloną
prędkością. Było bardzo wcześnie rano i byłam uczesana w koński
ogon, a włosy miałam związane struną G (wam pewnie też się to
zdarza). Miałam na sobie tylko wielkie wełniane swetrzysko, żadnych
szortów ani spódnicy, żadnych skarpetek ani butów, więc nie
przypominałam samej siebie. Policjanci zaprosili mnie do swojego
samochodu, żebym obejrzała na video, jak szybko jechałam. Powiedziałam
im: "Właściwie wcale nie chcę tego oglądać. Wypiszcie mi mandat
i pojadę". Ale oni uparli się, żebym przeszła do ich samochodu,
więc musiałam to zrobić. Po jakimś czasie zauważyłam: 'Posłuchajcie,
jestem Spice Girl i spóźnię się do pracy". Uważali, że zmyślam,
bo wyglądałam, jak przeciętna dziewczyna, chociaż powtarzałam im:
"Ależ tak, mam Girl Power! Jestem Spice Girl!' Zażądali, żebym to
udowodniła. Musiałam ściągnąć z głowy ogromniaste majty, których
nogawki zwisały z tyłu i rozpuścić włosy, zdjąć okulary i przybrać
takie pozy, jak na sesjach zdjęciowych. Wtedy odpowiedzieli: 'O to ty
jesteś naszą ulubioną Dziewczyną!" Skończyło się na tym, że
rozdałam mnóstwo autografów i pozwolili mi odjechać, więc miałam
szczęście. Jedno jest pewne, w przyszłości nie będę jeździła za
szybko!"
CLIFFORD - MENAŻER SPICE GIRLS
Clifford (grany prze! Richarda E. Granta) jest podwładnym Szefa
(granego przez Rogera Moore'a). Szef jest właściwą potęgą, jaka kryje
się za Spice Girls, ale ponieważ wydajecie zarazem kompletnie
zwariowany, to Clifford musi sobie dać radę z codziennym programem Spice.
Clifford robi wrażenie twardego i cynicznego, który ma wszystkiego po
dziurki w nosie,
niemniej bierze swoją pracę bardzo poważnie. Zanim Dziewczyny wyrwą się.
by przeżyć przygodę na rzece, Victoria określa go jako „tyrana i
despotę", który rozkazuje od świtu do nocy, orząc nimi, jak
niewolnicami. Zadaniem Clifforda jest doglądanie przynajmniej trzech
spraw: żeby Dziewczyny naprawdę porządnie pracowały; żeby prasa nie
zdołała zrobić niedozwolonych zdjęć i żeby prysznice w Spice Bus
działały bez zakłóceń.
‘Kiedy Richard E. Grant był na planie, kręciłyśmy się cały czas w pobliżu.
On jest taki dowcipny i zabawny, że trudno się nie śmiać razem z
nim’.
PRZEBIERANKI
Kim Fuller: Chciałem, żeby w filmie była scena z sesją
fotograficzną, bo to jest coś, czego mają rzeczywiście dużo. Same
podsuwały pomysły, za kogo chcą się przebrać, z wyjątkiem ostatniego
dowcipu, który polega na tym, że przebierają się jedna za drugą.
Wypisałem, która stanowi największy kontrast dla której i wszystkie
sie z tym zgodziły.
‘Wiem dobrze, co lubię nosić, i stwarza to problemy, kiedy gra się
jakąś rolę. Nie czułam się swobodnie i dobrze tego dnia, kiedy
musiałam wcielić się w dziewczynę Bonda i Jackie O.
Ponieważ ubrania okazały się straszne. Obie role były fantastyczne,
ale spódnice Jackie stanowczo za długie! Lubię nosić to, co mi
odpowiada - nie jakieś szpecące worki. Ale mimo wszystko miałyśmy dobrą
zabawę przebierając się do ról, w których występowałyśmy jako
dawne sławy i potem udając siebie nawzajem. Śmiesznie było
przebrać się za Emmę w różową sukieneczkę i białe buciki ciekawie
było obejrzeć MelC przebraną za mnie-nie zdajemy sobie sprawy z tego,
co jest dla nas charakterystyczne, zanim ktoś nie zacznie nas naśladować’.
‘Fascynuje mnie makijaż, nauczyłam się mnóstwo od Karen, naszej
charakteryzatorki, podczas kręcenia filmu. Ciekawe było dowiedzieć się,
jak używać makijażu jako charakteryzacji w różnych scenach i sytuacjach’.
TRENING NA OBOZIE TANECZNYM
Spice Girls jadą na intensywny trening taneczny do obozu pod
Londynem, w ramach przygotowań do pierwszego występu na żywo. Ich
nauczyciel tańca (gra go Michael Barrymore) jest typem krzykliwego, hałaśliwego
starszego sierżanta o szczekającym głosie, który próbuje zmienić
ustalone ćwiczenia i układy taneczne, a następnie wysyła je na ścieżkę
bojową.
Starszy sierżant: 'Doniesiono mi, że jesteście Spice Girls. Sławną grupą
pop. To mnie zupełnie nie obchodzi, słyszycie? Jest mi dokładnie i głęboko
obojętne, kim jesteście, bo dla mnie tak czy siak Jesteście garścią
niemrawych i tchórzliwych fląder! Ustawić mi się przyzwoicie!'
Dziewczyny stają na baczność. Ubrane są w mundury wojskowe, jakby były
na placu apelowym. Starszy sierżant przechadza się tam i z powrotem wzdłuż
szeregu.
‘Wybierałam sama wszystko, co nosiłam w filmie. Był tylko
jeden kostium, którego nie chciałam włożyć, bo wyglądałam w nim po
prostu koszmarnie-głupiego, wstrętnego, odrażającego, zniekształcającego
sylwetkę mundury wojskowego. Ale w końcu musiałam ulec. Poza tym
jedynym wyjątkiem byłam zadowolona z mojej filmowej garderoby. Geri
zawsze wiedziała z góry, co będzie nosiła, ale reszta nie miała o tym
pojęcia. W wielu wypadkach nie domyślałyśmy się nawet, w czym będziemy,
zanim nie zjawiłyśmy się na miejscu, ale to też jest częścią
zabawy’.
CZEKANIE I OBIJANIE SIĘ
‘Kręcąc film nie czułam wcale, że jestem kimś fantastycznym. To tak
się wydaje, ale w gruncie rzeczy siedzi się bezczynnie godzinami i
jest mnóstwo zrywania się o świcie, a kończenia dnia bardzo późno.
Ale nie ma rady-nie da się inaczej. Przywykłam do czekania i obijania się
całymi dniami i to mnie nauczyło cierpliwości. W wolnych chwilach
jadłam mnóstwo czereśni i mango, i piłam Pepsi Light. Ale w sumie
bardzo mi się to podobało i chętnie przeżyłabym to jeszcze
raz’.
PERFORMING LIVE
Scena w Albert Hall, gdzie Spice Girls mają prapremierowy występ
przed swoimi fanami, jest kulminacyjnym punktem filmu.
‘Myślę, że dzień, w którym filmowany był nasz koncert w Albert
Hall, był super momentem dla nas wszystkich. To jest absolutnie
niepowtarzalna sprawa-wychodzi się na scenę i wywołuje uśmiech na
twarzach ludzi’.
SPICE FORCE 5
Hollywoodzki scenarzysta (Mark McKinney) wyśnił sobie Spice Force
Five. Chce nakręcić film ze Spice Girls jako superbohaterkami, które
ratują świat.
Kim Fuller: Co do Spice Force Five, podobała mi się koncepcja, że każda
Dziewczyna ma specjalną zdolność, wszystkie prócz Victorii, która
jest po prostu Yictorią.
‘Kostiumy Spice Squad były znakomite. Chyba wszystkie wyglądałyśmy w
nich jak zwariowane super bohaterki!’
BAŁAGANIENIE I ROZRABIANIE
‘Żartowałyśmy na planie, zawsze to robimy, gdzie byśmy nie były.
Oczywiście są takie dni, kiedy każdy jest w fatalnym humorze, ale
są też inne, kiedy nastrój jest super. Jeśli wszystko jest dobrze, śmiejesz
się i wydaje ci się komiczne, że mylisz własne kwestie. Ale kiedy coś
cię gnębi, jesteś wściekły na każdego, kto się myli. Myślisz
sobie: Dość, skończ z tym wreszcie, żebyśmy się mogli zwinąć’.
ALBUM
' Należę do tych osób, które lubią robić rzeczy po kolei. Nie
radzę sobie najlepiej, kiedy wszystko zdarza się naraz, bo stres wpływa
na mnie paraliżująco. Ale całkiem dobrze robiło się razem film i
album, bo po dniu na planie byłyśmy zawsze supernakręcone. a to oznaczało,
że
szłyśmy do ruchomego studia i mogłyśmy wyciszyć się wzajemnie, l w
sumie fantastycznie to wyszło. Wiele piosenek do naszego drugiego albumu
napisałyśmy w czasie kręcenia filmu. Później miałyśmy parę tygodni
na to, by doszlifować kilka ostatnich ścieżek.'
'Tak się składa, że mój tata również śpiewał i zelektryzowała go
wiadomość, że nagrywamy w Abbey Road. Ale ja jestem ciągle w
biegu, do czego zdążyłam przywyknąć, więc nie miałam nawet czasu,
żeby zdać sobie z tego w pełni sprawę. Śpiewałyśmy w studiu, w którym
nagrywali
swój album The Beatles i Oasis. Na pewno Liam Gallagher śpiewał do tego
samego mikrofonu, co ja, bo ziało z niego jakby wstrętnym zapachem z
ust. Jestem przekonana, że śpiewał „Slip inside the eye..." o
wiele za blisko mikrofonu - cug szedł taki, że było mi mdło.
Obrzydliwość!'
TO NA RAZIE!
‘Poczułam ulgę, kiedy skończyłyśmy film, ponieważ często musiałyśmy
nosić dzień w dzień te same ubrania, a to jest dość nieznośne.
Poza tym musiałyśmy wcześnie wstawać, a włosy i twarze
robiono nam godzinami-oczywiście same też to robimy, ale na ogół w
innym celu. Więc byłam zadowolona, że można będzie się zabrać za coś
innego, ale żal było się żegnać ze wszystkimi, bo dobrze się bawiłam
i było fajnie. Bardzo chętnie wrócę kiedyś do filmu. Chciałabym
zagrać postać zupełnie różną ode mnie, ale koniecznie wystrzałową.
Tak, myślę o jakiejś wystrzałowej roli, z całą pewnością
nie o mnie wystrzałowej. Fantastycznie byłoby zagrać następną Kobietę-kota,
w bardzo obcisłym kombinezonie. Ściągnęłabym mnóstwo rzeczy,
skradałabym się na czworakach i byłabym bardzo zmysłowa’.
WYZNANIA
‘Właściwie nie przygotowywałam się do filmu, bo przecież miałam
grać siebie. A jeśli mam być zupełnie szczera, przyznam, że jestem
nerwusem i kiedy za dużo o czymś myślę, zaczynam się martwić i gryźć,
aż robię się całkiem do niczego. Więc wolałam nie myśleć za dużo
z góry. Oczywiście musiałam się nauczyć roli, ale często robiłam to
dopiero w dniu, w którym miałyśmy kręcić daną scenę’.
‘Nagrywanie Too Much było bardzo przyjemne. Autentycznie lubię tę
piosenkę, poza tym tańczyłyśmy do niej w świetnych białych
sukienkach. Tę piosenkę naprawdę znakomicie się śpiewa. Nagranie
zrobiono w TOTP, a tam się zawsze dobrze i sympatycznie pracuje’.
Opinie klientów Merlina.
1. To jest to! [*****]
Spice Girls, to cały pop!
2. Śmieszna komedia, marne aktorstwo... [***]
Bardzo lubię Spice Girls, ale lepiej niech zostaną przy śpiewaniu.
Bardzo się zawiodłam, jak zobaczyłam ten film, bo spodziewałam się
czegoś lepszego. Obiecywały "złote góry" a dały zieloną górkę
z pięcioma kwiatkami...
3. Obejrzałem ze względu na Moore'a [***]
Gdyby nie Roger Moore, cały film byłby do bani.
4. Buu... [**]
Jeśli chciałabym popatrzeć, jak Spice Girls śpiewają, obejrzałabym
jakiś z ich koncertów. Po filmie spodziewałam się czegoś lepszego niż
kilku nie za ciekawych epizodów i występów przed kamerą. Myślę, że
jako aktorki dziewczęta nie dały tu popisu, robiąc to co na co dzień
-czyli śpiewając.
ZAMÓW
Copyright © Posh Madness |